Przejdź do głównej zawartości

Jak zadbać o włosy latem? Pomożecie?

💮💮💮

Lato w pełni, słońce świeci, a co za tym idzie nasze włosy potrzebują lepszej pielęgnacji niż np. zimą. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Jakie są Wasze sposoby na piękne włosy ?
Może macie jakieś sprawdzone produkty godne polecenia 🤔 ?
Chętnie wypróbuję, gdyż moje mega gęste włosy są bardzo wymagające i rzadko się zdarza bym w 100% była zadowolona z produktów pielęgnacyjnych. Już wiem, że niektóre typy szamponów się u mnie nie sprawdzają, gdyż powodują wysuszenie i siano na głowie. Wyglądam wtedy jak wkur...ony Szopen po koncercie lub jak potargana królowa lwica po prostu.
Zastanawiam się ostatnio nad keratynowym prostowaniem. 
Polecacie czy raczej nie ? 
Dużo opinii na ten temat słyszałam i jestem ciekawa Waszych odczuć.
Żeby bylo inaczej tym razem ja proszę o poradę 😉😘

P.s
Ostatnio trafiłam na fajny szampon, ale mam co do niego mieszane odczucia póki co.



💮💮💮

Komentarze

  1. Ja jakoś szczególnie latem o włosy nie dbam... Staram się bardziej w zimie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja latem stosuje odżywek w spreju ale nie wiem czy to dobre dla włosów w lato.

    OdpowiedzUsuń
  3. A próbowałaś olejowania? Ja mieszam różne olejki razem z odżywką albo maską i trzymam taką mieszankę około pół czasem godzinę. Włosy są w dużo lepszym stanie po takim zabiegu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosuje odżywki bez spłukiwania z Giss Kur i płynną kreatyne.

    OdpowiedzUsuń
  5. moim włosom niestety mało co pomaga. Zazwyczaj efekt jest doraźny i krótkotrwały. Moje włosy nie lubią keratyny, więc akurat z tym zabiegiem nie miałam styczności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja włosy olejuję, są ładne i błyszczące po tych zabiegach. Raz na tydzień także robię im płukankę octową, żeby były odżywione.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TakeShop.pl na lato 🌞🌞🌞

Ostatnio było mnie tu mało. Może to wina pogody i letniego przesilenia,  a może po prostu się już wypaliłam ...🤔 Niedawno odkryłam fajny internetowy sklep TakeShop.pl ⬇️ https://takeshop.pl/ Ciuszki śliczne, a ceny nie powalają na kolana z drastyczności. 😉 Rozmiarówka też dość bogata. POLECAM się zarejestrować, by czerpać zyski ze zniżek ⬇️ https://takeshop.pl/register/1c42d818b70e4c30a59be351204a5410 Korzystając z lata 🌞 przygotowałam  kilka letnich propozycji, damskich kombinezonów. W tym roku polubiłam kombinezony  i jakoś się do nich przekonałam, bo przyznam, że wcześniej było ciężko.  Mam już dwa😊                               63zł                                                          75 zł        ...

Sukienka na niedzielę 😉

Dziś chciałabym przedstawić Wam mój najnowszy nabytek czyli modną sukienkę z motywem polnych kwiatów-  z kopertowym dekoltem na zakładkę. To kiecka w której talia jest idealnie zaznaczona, a poniżej mamy rozkloszowanie i dół z surowym cięciem. Rękawy krótkie. Krój mocno dopasowany. Dostępna w kolorze czarnym. Materiał elastyczny. Jest dość przewiewna. Wygodna i dobrze uszyta, a przy tym nie kosztowała miliony monet. Zoio.pl 29.99 ❤ Idealna zarówno do szpilek, jak i japonek. Prezentuje się nawet, nawet cooo 🤔

Matka, a blogerka ...

Matka blogerka jak to jest... Bloga prowadzę od ponad roku, wcześniej, bo jakieś 3 lata wstecz założyłam fanpage Eveline Raspberry testuje, więc jako tako byłam już blogerką, ale taką facebookową bardziej. Od początku dzieci bacznie śledzą to co robię i przyznam szczerze, że to lubią. Z zaciekawieniem przeglądają paczki z produktami do recenzji i cieszą się, gdy znajdą tam coś dla siebie. Zawsze jest podekscytowanie i pytanie : - Mamo, a co jest w środku? - Coś dla nas? Blog nie jest najważniejszy- wiadomo, i oni to wiedzą. Mam czas zarówno dla dzieci jak i dla swojej pasji. Najważniejsze, by umieć to wszystko ze sobą łączyć tak, by dzieciaczki tego nie odczuwały. Kiedyś ich podsłuchałam i śmiać mi się chciało, ponieważ akurat na ten temat rozmawiali. - Ja to lubię, że mama jest tą blogerką, wiesz? - No, ja też lubię. - No, ale, gdyby mama nie była tą blogerką to pewnie byśmy nawet nie wiedzieli, że jest coś takiego jak gumowe cukierki. Czyli jak widać moje dzieci...