Pomadki Bell

Hej
Dzisiejszy wpis będzie o pomadkach.
Bardzo lubię podkreślać usta lekkim kolorkiem. Od dłuższego czasu królują u mnie pomadki Bell z różnych serii.
Fajne są te utlenialne, ponieważ są dlugotrwałe. 
Seria Magic Jungle
Zielona to róż, 
niebieska przechodzi w lekki fiolet.
Seria BlackHole- czarna brokatowy fiolet, 
a ta złotawa z serii Mettal lipstick jest właśnie taka złotawa. 😍
W Biedronce w strefie piękna cena ok 9 zł
A Wam, który kolorek podoba się najbardziej? 





Komentarze

  1. No no bardzo ciekawe kolorki tych ponadek ta niebieska mnie ciekawi jaki kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna opcja z tą zmianą kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci się błyszczą usta. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię kosmetyki marki Bell. Tych szminek jeszcze nie miałam, obie chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne kolorki maja te pomadki

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe pomadki ;) miałam kiedyś podobne z celia :) u mnie w biedrze jest taka uboga ta strefa ze nic tam nigdy nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie prezentują się te pomadki Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękne te pomadki ! Bardzo oryginalne :) Najbardziej podoba mi się niebieska :3 Ja obecnie używam bezbarwnej ;) Zapraszam do mnie: https://lamliwypaznokiec.blogspot.com/2018/11/sto-lat-polski-niepodlegej-ja-chce.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna sprawa takie zmieniające kolor pomadki:D Szał ciał hehe:* Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Te pomadki są świetne. Oczywiście jak chciałam je kupić to już ich nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  11. BlackHole - czarna dziura :o Bardziej kojarzy mi się z pornolem niż z pomadką :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty