Przejdź do głównej zawartości

Intrygujący zapach irysa (Châteaux de la loire)

Jak wiecie zapachowcem jestem strasznym , a co za tym idzie perfumiarą.
Teraz , gdy tak duszno
rządzą u mnie raczej lekkie zapachy,
choć ten mnie urzekł od razu pomimo, że do lekkich nie należy.
Châteaux de la loire to woda perfumowana o francuskich korzeniach.
Zapach ten został stworzony specjalnie
dla firmy Faberlic przez mistrza perfumerii Pierre'a Bourdon'a.

Grupa zapachowa:
kwiatowo-owocowy, korzenny zapach.

Nasycony kwiatowo-owocowy akord
tchnie świeżością i orzeźwiającym chłodem. Tajemnicza bergamotka,
ylang-ylang,
krucha frezja i delikatny fiołek
zachwycają kobiecością.
Subtelna nuta irysa w szlachetnej oprawie korzennych przypraw pobrzmiewa prawdziwie po królewsku.
Bogate, końcowe akordy stworzone zostały z cedru, piżma i wanili.
Przyznam, że zapach należy do bardzo ciekawych i intrygujących, jeżeli lubimy kwiatowe akordy.
Moja pojemność to 30 ml.
Dostępne również opakowania
15 ml i 50ml
oraz perfumowany dezodorant
i perfumowany żel pod prysznic
o tej samej nucie zapachowej.
Ja poznałam ten zapach dzięki znajomej,
która  się nim psika.
faberlic.com/index.php?option=com_catalog&view=goods&id=21187778617&Itemid=2075&lang=pl

Komentarze

  1. No no świetna recenzja i śliczny zapach no i opakowanie super

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Twojego opisu zapach wydaje się być bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko co francuskie albo podobne, fajnie mi brzmi :) chętnie by poznała ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  4. Francuski? musi być ładny to zapach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Samo opakowanie jest mega zachecajace!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach wydaje się być ciekawy, jednak nuty wanili nie lubię w perfumach

    OdpowiedzUsuń
  7. Nooo... moim zdaniem na lato słaby.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego zapachu. Pudełeczko wygląda prześlicznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego zapachu :D Jestem ciekawa jaby mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam tego zapachu. ślicznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo słyszałam ale nie znam

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj obawiam się że dla byłby już za ciężki

    OdpowiedzUsuń
  13. Też uwielbiam ładnie pachnieć, ale latem wybieram mgiełki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o nim, ale wydaje się być całkiem niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam kwiatowe zapachy, ale żeby się przekonać muszę powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę gdzieś go dorwać i zobaczyć jak sprawdza się zapach na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja dostałam ostatnio perfumy Amber Sun. O Boże jak one bosko pachną. Nawet mój mąż tak twierdzi. To dobrze bo wącha mnie a nie obce baby. Dobre perfumy to rzecz święta. Amen 😛😈😀

    OdpowiedzUsuń
  18. Wolę zapachy cytrusowe, zwłaszcza na lato.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten zapach musi pięknie pachnieć.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TakeShop.pl na lato 🌞🌞🌞

Ostatnio było mnie tu mało. Może to wina pogody i letniego przesilenia,  a może po prostu się już wypaliłam ...🤔 Niedawno odkryłam fajny internetowy sklep TakeShop.pl ⬇️ https://takeshop.pl/ Ciuszki śliczne, a ceny nie powalają na kolana z drastyczności. 😉 Rozmiarówka też dość bogata. POLECAM się zarejestrować, by czerpać zyski ze zniżek ⬇️ https://takeshop.pl/register/1c42d818b70e4c30a59be351204a5410 Korzystając z lata 🌞 przygotowałam  kilka letnich propozycji, damskich kombinezonów. W tym roku polubiłam kombinezony  i jakoś się do nich przekonałam, bo przyznam, że wcześniej było ciężko.  Mam już dwa😊                               63zł                                                          75 zł        ...

Sukienka na niedzielę 😉

Dziś chciałabym przedstawić Wam mój najnowszy nabytek czyli modną sukienkę z motywem polnych kwiatów-  z kopertowym dekoltem na zakładkę. To kiecka w której talia jest idealnie zaznaczona, a poniżej mamy rozkloszowanie i dół z surowym cięciem. Rękawy krótkie. Krój mocno dopasowany. Dostępna w kolorze czarnym. Materiał elastyczny. Jest dość przewiewna. Wygodna i dobrze uszyta, a przy tym nie kosztowała miliony monet. Zoio.pl 29.99 ❤ Idealna zarówno do szpilek, jak i japonek. Prezentuje się nawet, nawet cooo 🤔

Matka, a blogerka ...

Matka blogerka jak to jest... Bloga prowadzę od ponad roku, wcześniej, bo jakieś 3 lata wstecz założyłam fanpage Eveline Raspberry testuje, więc jako tako byłam już blogerką, ale taką facebookową bardziej. Od początku dzieci bacznie śledzą to co robię i przyznam szczerze, że to lubią. Z zaciekawieniem przeglądają paczki z produktami do recenzji i cieszą się, gdy znajdą tam coś dla siebie. Zawsze jest podekscytowanie i pytanie : - Mamo, a co jest w środku? - Coś dla nas? Blog nie jest najważniejszy- wiadomo, i oni to wiedzą. Mam czas zarówno dla dzieci jak i dla swojej pasji. Najważniejsze, by umieć to wszystko ze sobą łączyć tak, by dzieciaczki tego nie odczuwały. Kiedyś ich podsłuchałam i śmiać mi się chciało, ponieważ akurat na ten temat rozmawiali. - Ja to lubię, że mama jest tą blogerką, wiesz? - No, ja też lubię. - No, ale, gdyby mama nie była tą blogerką to pewnie byśmy nawet nie wiedzieli, że jest coś takiego jak gumowe cukierki. Czyli jak widać moje dzieci...