Przejdź do głównej zawartości

Podkład Lumi&Healthy od Delia Cosmetics

Dziś na tapecie płynny podkład Lumi&Healthy i mój ulubiony odcień 
ivory beige. Jakiś czas temu dostałam świetną przesyłkę od Delia Cosmetics i był w niej między innymi ten podkład.
Dlaczego uważam, że jest godny uwagi? 🤔
Podkład ma dobrą konsystencję, krycie i zapach, który jest przyjemny. 
Nawilża, ujednolica koloryt, tuszuje niedoskonałości - w tym sińce pod oczami,
jest trwały 👍👍👍
Podkład nadaje się idealnie do cery suchej, normalnej i mieszanej. 
Bez efektu maski!
NIE zauważyłam, by zatykał pory czyli jest okey. Ma działanie rozświetlające.
Buteleczka wygodna w użyciu zawiera 
30 ml podkładu.
NIE zawiera:
-parabenów,
-oleju parafinowego,
Zawiera:
-witaminę PP,
- ekstrakt z baobabu,
- pigmenty rozświetlające.
 ⬇️⬇️⬇️



Komentarze

  1. Delia bardzo fajna firma a podkłady mają świetne nie za ciężkie na twarzy oraz nie ma efektu maski oczywiście jeśli odcień jest dobrze dobrany 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kosmetyki lubię tę firmę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkład jest ważny. Ja mam Maybelline i też sobie chwalę. Pokrywa moje wszystkie niedoskonałości. Twój pokład również wygląda na dobry.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam, że Delia ma podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ten podkład :) mam i często używam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym przetestowała podkład ^^ Fajny efekt :)
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt daje naprawdę dobry, ale ja dodatkowo użyłabym korektoru pod oczy bo skóra wokół oczu jest zbyt delikatna na nakładanie podkładu

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój ulubiony kosmetyk od Delia to baza zielona pod makijaż. Nie używałam ich podkładów. Jak będę miała okazję to chętnie przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ufalam tej marce jeśli chodzi o podkład ale wyglada obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam podkład z tej firmy i nawet daje rade !

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten podkład, ale jeszcze zamknięty ;) Czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajniutki ten podkład :) efekt bardzo naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądasz ślicznie, bardzo naturalny efekt, ale nie wiem, czy nie za ciemny dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na buzi wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam bazy tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety nie dla mnie :( poszukuję matowego wykończenia podkładu :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TakeShop.pl na lato 🌞🌞🌞

Ostatnio było mnie tu mało. Może to wina pogody i letniego przesilenia,  a może po prostu się już wypaliłam ...🤔 Niedawno odkryłam fajny internetowy sklep TakeShop.pl ⬇️ https://takeshop.pl/ Ciuszki śliczne, a ceny nie powalają na kolana z drastyczności. 😉 Rozmiarówka też dość bogata. POLECAM się zarejestrować, by czerpać zyski ze zniżek ⬇️ https://takeshop.pl/register/1c42d818b70e4c30a59be351204a5410 Korzystając z lata 🌞 przygotowałam  kilka letnich propozycji, damskich kombinezonów. W tym roku polubiłam kombinezony  i jakoś się do nich przekonałam, bo przyznam, że wcześniej było ciężko.  Mam już dwa😊                               63zł                                                          75 zł        ...

Sukienka na niedzielę 😉

Dziś chciałabym przedstawić Wam mój najnowszy nabytek czyli modną sukienkę z motywem polnych kwiatów-  z kopertowym dekoltem na zakładkę. To kiecka w której talia jest idealnie zaznaczona, a poniżej mamy rozkloszowanie i dół z surowym cięciem. Rękawy krótkie. Krój mocno dopasowany. Dostępna w kolorze czarnym. Materiał elastyczny. Jest dość przewiewna. Wygodna i dobrze uszyta, a przy tym nie kosztowała miliony monet. Zoio.pl 29.99 ❤ Idealna zarówno do szpilek, jak i japonek. Prezentuje się nawet, nawet cooo 🤔

Matka, a blogerka ...

Matka blogerka jak to jest... Bloga prowadzę od ponad roku, wcześniej, bo jakieś 3 lata wstecz założyłam fanpage Eveline Raspberry testuje, więc jako tako byłam już blogerką, ale taką facebookową bardziej. Od początku dzieci bacznie śledzą to co robię i przyznam szczerze, że to lubią. Z zaciekawieniem przeglądają paczki z produktami do recenzji i cieszą się, gdy znajdą tam coś dla siebie. Zawsze jest podekscytowanie i pytanie : - Mamo, a co jest w środku? - Coś dla nas? Blog nie jest najważniejszy- wiadomo, i oni to wiedzą. Mam czas zarówno dla dzieci jak i dla swojej pasji. Najważniejsze, by umieć to wszystko ze sobą łączyć tak, by dzieciaczki tego nie odczuwały. Kiedyś ich podsłuchałam i śmiać mi się chciało, ponieważ akurat na ten temat rozmawiali. - Ja to lubię, że mama jest tą blogerką, wiesz? - No, ja też lubię. - No, ale, gdyby mama nie była tą blogerką to pewnie byśmy nawet nie wiedzieli, że jest coś takiego jak gumowe cukierki. Czyli jak widać moje dzieci...