Przejdź do głównej zawartości

Naturalne mydło w płynie z olejem z konopii

Ostatnio było o kremie z konopii to dziś będzie o mydle. ☺
Mydło w płynie od
Effic Pharmacy zawiera olejek z konopii,
choć trzeba wspomnieć, że firma ma w swoim dorobku również inne 

między innymi te z olejkiem herbacianym o którym pisałam tu⬇️
https://evelineraspberry.blogspot.com/2018/03/naturalne-mydo-z-olejkiem-z-drzewa.html?m=1
Mydła mnie nie uczulają i ze wzgledu na  zawartość olejków eterycznych używam ich głównie do kąpieli. 

Dlaczego?
Po prostu lubię.
300 ml opakowanie wygodne- z pompką.
Mydło w swym składzie zawiera również kolonoidalne srebro i miedź oraz wyciągi roślinne, witaminę E i jak już wcześniej wspominałam -olejki eteryczne.
Olej konopny ma właściwości odżywcze, ochronne i przeciwstarzeniowe-
sprawia, że skóra staje się gładka i aksamitna.
Osobiście bardziej przypadł mi do gustu zapach oleju z drzewa herbacianego,
ale ten konopny też daje radę-
w każdym razie NIE śmierdzi, lecz po prostu trzeba lubić ten zapach. 😃
Konsystencja dość żadka- do kąpieli na wannę wody wystarczą 3-4 pompki.
Jest wydajne.
Co ważne
NIE zawiera parabenów,
SLS, SLES, barwników, PEG-ów i silikonów.

ZAPRASZAM ⬇️⬇️⬇️

Komentarze

  1. Ale teraz jest wysyp tych naturalnych kosmetyków. Ten jest taki....jakiś....Sama nie wiem. Może to ten kolor?

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne to mydełko :D wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze się z nim nie spotkałam ale jestem go bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znałam go wcześniej, ale opis wydaje się być intrygujący

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekie wygląda te mydełko muszę się za nim porozglądać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie chciałabym wypróbować kosmetyki z olejem konopnym

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się zastanawiam, gdzie to można kupić. Ten krem też był fajny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Stwierdzam że antybakteryjnie dodatkowo może działać. Świetna sprawa n wypryski na ramionach i plecach

    OdpowiedzUsuń
  9. myślę, że polubiłabym się z tym mydłem. ogólnie już jakiś czas temu przeszłam na mydła w dozowniku, a nie w kostce i szukam jakiś nowości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna, wygodna i higieniczna forma :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam jeszcze o naturalnym mydle :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O mydle naturalnym słyszę chyba po raz pierwszy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda niesmacznie na dłoni :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TakeShop.pl na lato 🌞🌞🌞

Ostatnio było mnie tu mało. Może to wina pogody i letniego przesilenia,  a może po prostu się już wypaliłam ...🤔 Niedawno odkryłam fajny internetowy sklep TakeShop.pl ⬇️ https://takeshop.pl/ Ciuszki śliczne, a ceny nie powalają na kolana z drastyczności. 😉 Rozmiarówka też dość bogata. POLECAM się zarejestrować, by czerpać zyski ze zniżek ⬇️ https://takeshop.pl/register/1c42d818b70e4c30a59be351204a5410 Korzystając z lata 🌞 przygotowałam  kilka letnich propozycji, damskich kombinezonów. W tym roku polubiłam kombinezony  i jakoś się do nich przekonałam, bo przyznam, że wcześniej było ciężko.  Mam już dwa😊                               63zł                                                          75 zł        ...

Sukienka na niedzielę 😉

Dziś chciałabym przedstawić Wam mój najnowszy nabytek czyli modną sukienkę z motywem polnych kwiatów-  z kopertowym dekoltem na zakładkę. To kiecka w której talia jest idealnie zaznaczona, a poniżej mamy rozkloszowanie i dół z surowym cięciem. Rękawy krótkie. Krój mocno dopasowany. Dostępna w kolorze czarnym. Materiał elastyczny. Jest dość przewiewna. Wygodna i dobrze uszyta, a przy tym nie kosztowała miliony monet. Zoio.pl 29.99 ❤ Idealna zarówno do szpilek, jak i japonek. Prezentuje się nawet, nawet cooo 🤔

Matka, a blogerka ...

Matka blogerka jak to jest... Bloga prowadzę od ponad roku, wcześniej, bo jakieś 3 lata wstecz założyłam fanpage Eveline Raspberry testuje, więc jako tako byłam już blogerką, ale taką facebookową bardziej. Od początku dzieci bacznie śledzą to co robię i przyznam szczerze, że to lubią. Z zaciekawieniem przeglądają paczki z produktami do recenzji i cieszą się, gdy znajdą tam coś dla siebie. Zawsze jest podekscytowanie i pytanie : - Mamo, a co jest w środku? - Coś dla nas? Blog nie jest najważniejszy- wiadomo, i oni to wiedzą. Mam czas zarówno dla dzieci jak i dla swojej pasji. Najważniejsze, by umieć to wszystko ze sobą łączyć tak, by dzieciaczki tego nie odczuwały. Kiedyś ich podsłuchałam i śmiać mi się chciało, ponieważ akurat na ten temat rozmawiali. - Ja to lubię, że mama jest tą blogerką, wiesz? - No, ja też lubię. - No, ale, gdyby mama nie była tą blogerką to pewnie byśmy nawet nie wiedzieli, że jest coś takiego jak gumowe cukierki. Czyli jak widać moje dzieci...