Przejdź do głównej zawartości

Far Away - zapachy orientu

Hej słoneczka
Dziś będzie pachnący wpis.
Wpis pełen orientu- bym powiedziała.
Na podstawie próbek Far Away collection, które mam dzięki ⬇️
https://www.avon.pl/sklep/rozaabraham
chciałam trochę opisać każdy z zapachów.
Klasyczny Far Away 
to frezja, jaśmin i waniliowe piżmo- 
zapach słodkawy,
ale przyjemny 👍
Far Away Gold 
to kwiaty ylang, jaśmin indyjski 
i wanilia z Madagaskaru - 
również słodkawy, lecz interesujący.
Far Away Bella jest chyba 
najdelikatniejszy ze wszystkich 
Far Awayów.
Bella to włoska klementynka, 
chińska magnolia i słodka brazylijska tonka. 
Bardzo lubię ten zapach 😍
Najbardziej jednak podpasował mi 
Far Away Infinity ❤ 
czyli aksamitka, indyjski jaśmin 
i wanilia.
Również słodkawy, ciekawy 
i nie mulący.
Jeżeli zatem lubisz orientalne i słodkawy zapachy to POLECAM tę serię. 

Komentarze

  1. Avon ma swietne zapachy ;) zapraszam do siebie rowniez mam post z propopzycjami perfum gdzie znajdują sie własnie z katalagu Avon + inne posty ;)
    http://nouw.com/elaa_96

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety akurat te zapachy to nie moje klimaty :) Wolę wody Attraction ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zapachy długo się utrzymują na ciele

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy zapaszek, z chęcią zapoznam się ofertą strony :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Madagaskaru to jest Król Julian!!! Swoją drogą zawsze ciekawi mnie, skąd oni biorą te nazwy... Myślę, że Madagaskaru ta wanilia nie widziała i pewnie nawet tam nie rośnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie :) Chyba muszę powąchać :)

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Perfumy to bogactwo zapachów i można tak wąchać i wąchać i czasami to impuls lub nos decyduje, że wybieramy te a nie inne, a co zadziwia to często ta nagła decyzja jest tą właściwą. Co do Avonu to ja dostałam od koleżanki ich peeling do stóp. Raz użyłam i jestem zachwycona. Ma przyjemną konsystencję, pachnie i ma znakomity wpływ na stopy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TakeShop.pl na lato 🌞🌞🌞

Ostatnio było mnie tu mało. Może to wina pogody i letniego przesilenia,  a może po prostu się już wypaliłam ...🤔 Niedawno odkryłam fajny internetowy sklep TakeShop.pl ⬇️ https://takeshop.pl/ Ciuszki śliczne, a ceny nie powalają na kolana z drastyczności. 😉 Rozmiarówka też dość bogata. POLECAM się zarejestrować, by czerpać zyski ze zniżek ⬇️ https://takeshop.pl/register/1c42d818b70e4c30a59be351204a5410 Korzystając z lata 🌞 przygotowałam  kilka letnich propozycji, damskich kombinezonów. W tym roku polubiłam kombinezony  i jakoś się do nich przekonałam, bo przyznam, że wcześniej było ciężko.  Mam już dwa😊                               63zł                                                          75 zł        ...

Sukienka na niedzielę 😉

Dziś chciałabym przedstawić Wam mój najnowszy nabytek czyli modną sukienkę z motywem polnych kwiatów-  z kopertowym dekoltem na zakładkę. To kiecka w której talia jest idealnie zaznaczona, a poniżej mamy rozkloszowanie i dół z surowym cięciem. Rękawy krótkie. Krój mocno dopasowany. Dostępna w kolorze czarnym. Materiał elastyczny. Jest dość przewiewna. Wygodna i dobrze uszyta, a przy tym nie kosztowała miliony monet. Zoio.pl 29.99 ❤ Idealna zarówno do szpilek, jak i japonek. Prezentuje się nawet, nawet cooo 🤔

Matka, a blogerka ...

Matka blogerka jak to jest... Bloga prowadzę od ponad roku, wcześniej, bo jakieś 3 lata wstecz założyłam fanpage Eveline Raspberry testuje, więc jako tako byłam już blogerką, ale taką facebookową bardziej. Od początku dzieci bacznie śledzą to co robię i przyznam szczerze, że to lubią. Z zaciekawieniem przeglądają paczki z produktami do recenzji i cieszą się, gdy znajdą tam coś dla siebie. Zawsze jest podekscytowanie i pytanie : - Mamo, a co jest w środku? - Coś dla nas? Blog nie jest najważniejszy- wiadomo, i oni to wiedzą. Mam czas zarówno dla dzieci jak i dla swojej pasji. Najważniejsze, by umieć to wszystko ze sobą łączyć tak, by dzieciaczki tego nie odczuwały. Kiedyś ich podsłuchałam i śmiać mi się chciało, ponieważ akurat na ten temat rozmawiali. - Ja to lubię, że mama jest tą blogerką, wiesz? - No, ja też lubię. - No, ale, gdyby mama nie była tą blogerką to pewnie byśmy nawet nie wiedzieli, że jest coś takiego jak gumowe cukierki. Czyli jak widać moje dzieci...